Witajcie!
Autor: rent4. Data: 9 lipiec 2009. Kategorie: Bez kategorii | Komentarze (1)
Na tle bloga są cegły, tworzące jakiś budynek. Budynek, na którym zawsze można porozwieszać neonowe świecidełka, niekoniecznie ze względów praktycznych. Ile widzieliśmy już estetycznych świecących się ozdób, gwiazdek rozwieszanych w grudniu po miejskich alejach.
I w tej sielance tkwi niebezieczny potrzask, klapa na oczach. Im więcej rozwinięty kraj zużywa niepotrzebnie prąd, wodę, tym mniej jego obywatele pamiętają jak odbija się to po krajach rozwijających się. Dla uboższych krajów nie wystarczą zbiórki na które i tak pewnie złoży się jedna osoba na kilka kamienic. Najpierw trzeba pamiętać o realnych skutkach każdego przelanego litra wody i wyprodukowanego pudełka.
Wcześniej kiedy myslałem o oszczędzaniu wody robiłem sobie wymówki, że pojedynczy priorytet (huh, jakie słowo!) nic nie zmieni w stosunku do wszystkich innych. Sęk tylko w tym, że ilość straconej przeze mnie niepotrzebnie wody w ciągu tygodnia może być równy ilości wody, jaką potrzebowałby na dwa dni mieszkaniec Afryki. Fakty są brutalne, tyle, że ja nie chcę byc przyczyną takich faktów. I mam nadzieję, że wy też nie.







